Edukacja alternatywna cieszy się coraz większą popularnością zarówno w Polsce, jak i wielu innych krajach. Potrzeba nieszablonowego podejścia do nauczania wyrosła oczywiście z niezadowolenia tym, co oferowały placówki publiczne. Pedagodzy, rodzice, a także osoby związane z nauką zaczęły dostrzegać potrzebę zmiany – w centrum zainteresowania zaczęto stawiać uczniów, ich potrzeby, mocne strony i zainteresowania. Wśród prekursorów alternatywnego podejścia do edukacji można wymienić przede wszystkim Marię Montessori, Rudolfa Steinera, a na polskim gruncie Janusza Korczaka.
Rosnąca liczba niepublicznych szkół, inspirowanych między innymi pedagogiką waldorfską albo fińskim modelem nauczania, to najlepszy dowód na to, że coraz więcej osób zaczyna dostrzegać potrzebę zmiany i odejście od schematów, jakie przez lata rządziły w tradycyjnej szkole. Obecnie placówka edukacyjna ma nie tylko przekazywać wiedzę, ale też uczyć samodzielności, odpowiedzialności za siebie, motywować do działania i odkrywać mocne strony swoich podopiecznych. Czym zatem tak dokładnie jest edukacja alternatywna? Jakie szkoły alternatywne warto wymienić i czym sią one wyróżniają? Dlaczego na pierwszym miejscu powinno się stawiać potrzeby dziecka i jego wszechstronny rozwój, a nie oceny?
Czym jest edukacja alternatywna?
Edukacja alternatywna powstała jako swego rodzaju przeciwieństwo metod nauczania, które były charakterystyczne dla szkoły tradycyjnej. Jej głównym celem zawsze było i jest nadal wspieranie indywidualnego rozwoju dziecka, jego kreatywności, samodzielnego myślenia, a przede wszystkim uczenia w tempie dostosowanym do jego potrzeb i możliwości.
W alternatywnej edukacji duży nacisk kładzie się na rozwijanie kompetencji społecznych oraz współpracę z innymi, a nie tylko zdobywanie podręcznikowej wiedzy. Dzieci uczą się aktywnie – przez doświadczenie, eksperymenty, projekty i zabawę (duże znaczenie mają na przykład lekcje w terenie). Nauczyciele nie tylko przekazują wiedzę, ale też stają się przewodnikami po świecie, którzy mają pobudzać do samodzielnego zgłębiania wiedzy.
Edukacja alternatywna w Polsce – początki
Prekursorem edukacji alternatywnej w Polsce był Janusz Korczak, który wraz ze Stefanią Wilczyńską założył Dom Sierot, działający w Warszawie w latach 1912-1942. Autor Król Maciusia Pierwszego stawiał na indywidualne potrzeby dzieci, ich wolność, poszanowanie praw. Alternatywne formy edukacji nie miały jednak racji bytu po wojnie, kiedy to szkolnictwo znalazło się w rękach komunistycznych władz. Zmiany nastąpiły po 1989 roku. Wprowadzono wówczas prawo, które pozwalało dzieciom na naukę w szkołach niepublicznych.
Obecnie szkoły prywatne stają się dla wielu coraz częściej wybieraną opcją. Wiele z nich inspiruje się metodami nauczania osób, które stworzyły fundamenty alternatywnego nauczania. W tym miejscu należy też wskazać miejsca inspirowane modelami edukacji, które od lat uznawane są za wzór do naśladowania. Doskonałym przykładem jest na przykład szkoła fińska, które przywiązują dużą wagę do samodzielności dzieci, rozwijają ich zainteresowanie światem i zachęcają do zgłębiania wiedzy. W takich szkołach ogranicza się za to rywalizację między uczniami, a oceny mają być tylko informacją o tym, nad czym warto popracować. Brak dzwonków pozwala z kolei na bardziej efektywne zarządzanie czasem – idealny balans pomiędzy nauką a odpoczynkiem.
Popularne szkoły alternatywne – to warto wiedzieć
W Polsce znaleźć można obecnie wiele szkół alternatywnych, które wyróżniają się nieszablonowym podejściem do nauczania, a do tego oferują wiele ciekawych zajęć pozalekcyjnych. Oto możliwości, które warto bliżej poznać.
Szkoły Montessori – placówki inspirowane filozofią włoskiej lekarki stawiają na indywidualny rozwój dziecka, które samodzielnie wybiera materiały dydaktyczne albo zadania. Nauczyciel pełni tu rolę przewodnika, który pomaga wykonywać różne zadania, ale nie wyręcza a tym ucznia. Duże znaczenie ma przygotowanie przyjaznego otoczenia – pomocy dydaktycznych i mebli, które są dostosowane do wzrostu dziecka, co pozwala mu na niezależność. Dzieci w różnym wieku uczą się razem – młodsze uczą się od starszych, a starsze mogą doskonalić swoje umiejętności komunikacyjne czy przywódcze.
Szkoły waldorfskie – opierają się na filozofii Rudolfa Steinera. Duży nacisk kładzie się na rozwijanie kreatywności, stąd ważne miejsce zajmują zajęcia artystyczne – malarstwo, muzyka, rzeźba. Główne założenie to wspierać ucznia w jego wszechstronnym rozwoju. Odnosi się to w dużej mierze do trzech sfer: uczuć, woli i myślenia. Kolejną cechą jest brak ocen i podręczników, a także holistyczne podejście do nauczania. Specyfika pedagogiki waldorfskiej podkreśla też rolę rytmu w nauczaniu, dlatego zajęcia często odbywają się właśnie w rytmie powtarzalnych czynności, a istotne miejsce zajmują dodatkowo zajęcia praktyczne i kontakt z naturą (stąd też na przykład zajęcia poświęcone pielęgnacji ogrodu).
Szkoły demokratyczne – w tych szkołach nauka traktowana jest jako prawo, a nie obowiązek. Uczniowie mogą samodzielnie decydować o metodach nauki, tempie i tym, czego chcą się uczyć. Edukacja demokratyczna pomaga kształtować ich samodzielność, ale też odpowiedzialność za własne decyzje.
Bardzo ciekawym przykładem są także szkoły leśne, inspirowane skandynawskim podejściem do natury. Założeniem leśnej edukacji jest nieustanny kontakt z naturą, dlatego wiele zajęć odbywa się na świeżym powietrzu, niezależnie od pogody. Szczególną popularnością cieszą się leśne przedszkola, jednak popularność zajęć outdoorowych coraz częściej wprowadza się też na innych etapach edukacji. Również szkoła fińska czerpie swoje inspiracje z tego modelu, wychodząc z założenia, że uczyć można się wszędzie – w lesie, parku, a nawet szkolnym boisku.
Na koniec należy też wspomnieć o edukacji domowej. W tym przypadku dzieci są formalnie zapisane do tradycyjnej szkoły, jednak cały proces nauczania odbywa się w domu – przy pomocy rodziców, korepetytorów, guwernerów itp. Uczniowie mają zatem większą elastyczność, jeśli chodzi o zarządzanie swoim czasem, jednak opiekunowie zobowiązani są do tego, by dziecko realizowało podstawę programową. Pojawia się tu konieczność zdawania corocznym egzaminów w szkole, na których weryfikowana jest wiedza. Edukacja domowa wynika z prawa decydowania o formie edukacji swojego dziecka – obowiązek szkolny może być bowiem realizowany poza jej murami.